|
Znalazłeś się na jedynej
oficjalnej stronie poświęconej Maleńkiej Czarownicy i przez... Maleńką
Czarownicę!
Co powinieneś
wiedzieć na początek:
Maleńka Czarownica urodziła się 5
listopada. Mniejsza o rok... Tak przynajmniej utrzymują źródła oficjalne.
Badacze tematu nie są jednak zgodni co do daty, ani nawet co do samego
faktu narodzin Naszej Bohaterki. O ile skłonni są przyznać, że dzień piąty
jedenastego miesiąca w dowolnym kalendarzu powtarza się zadziwiająco
regularnie. Następuje po północy i trwa zwykle około 24 godzin, w roku
występuje natomiast nie częściej niż raz; to nie wszyscy uznają ten dzień
za Dzień Urodzin Maleńkiej Czarownicy.
Wśród specjalistów (wywodzących się
głównie z tzw. szkoły oniryczno-symbolicznej) popularną jest teza jakoby
M. Cz. nie istniała w ogóle jako byt fizyczny. Według nich jest ona raczej
ideą Maleńkoczarownicowatości powstałą z odwiecznej tęsknoty mężczyzny za
kobietą doskonałą. Z kolei inni znawcy tematu skłaniają się bardziej ku
hipotezie jakoby M. Cz. była inkarnacją, żywym wcieleniem pierwszej
kobiety - Ewy i stanowiła jakby ucieleśnienie wzorca kobiecości. Jako taka
jest więc za razem następczynią Ewy, Kleopatry, Izoldy i Julii a zarazem
nimi samymi. Jakkolwiek przedstawia się prawda o Maleńkiej Czarownicy (być
może nie poznamy jej nigdy?), nie to jest przecież najistotniejsze.
Pokolenia mędrców próbowały Ją zrozumieć i nie pojęły do śmierci. Nam,
wielbicielom wystarczy przecież wiedzieć to jedno, że Maleńka Czarownica
istnieje.
Aby dowiedzieć się więcej o Maleńkiej
Czarownicy kliknij
>>TU<<
Niniejsza strona poświęcona jest w
równym stopniu postaci samej Maleńkiej Czarownicy jak i kandydatkom do
roli Maleńkiej Czarownicy w nowym filmie, oraz twórczości artystów dla,
których postać M. Cz. jest nieustającą inspiracją; artystów, spośród
których, być może zostanie wyłoniony kierownik artystyczny i główny
rysownik - ponieważ jest wielce prawdopodobne, że film będzie
animowany.
Być może po zapoznaniu się z
zawartością galerii dojdziesz do wniosku, że cała ta historia z filmem i
Maleńką Czarownicą to tylko pretekst dla pokazania damskiej golizny...
cóż, może nawet będziesz miał sporo racji, mimo to mam nadzieję, że nie
zepsuje Ci to przyjemności z oglądania zamieszczonych tu ilustracji.
Kochaj
brunetki,
wracaj częściej
na moją stronę
i baw się
dobrze!
***
*
Jak
rozpoznać, że masz do czynienia z Czarownicą? Krótki rysopis znajdziesz
klikając na ilustrację powyżej. Jednak, dotyczy on jednej unikalnej
Czarownicy, tylko w ogólnych zarysach odnosi się więc do Czarownicy jako
takiej.
Posiadanie czarnych włosów nie jest
warunkiem. Czarownice równie chętnie i prawdziwie wyglądają w ognistych
fryzurach, chociaż zjawiskiem praktycznie nie spotykanym jest blond włosa
Czarownica. Istota bycia Czarownicą nie zawiera się w powierzchowności,
chociaż uważny obserwator potrafi na pierwszy rzut oka odróżnić Czarownicę
w tłumie innych kobiet. Zresztą nawet ślepy by zauważył tę aurę!
Ważnym czynnikiem wyróżniającym
Czarownicę spośród ludzkości jest jej stosunek do innych. Czarownice są
nastawione z zasady przychylnie do wszystkich. No chyba, że kogoś nie
znoszą... Pomaganie innym traktują jako swój obowiązek i zwykle
robią to z przyjemnością. Kiedy zwiążesz się z Czarownicą wkrótce
zauważysz, jak staje na głowie by Ci dogodzić. Może to doprowadzić do
paradoksalnej sytuacji, w której dojdziesz do wniosku, że jesteś do czegoś
przymuszany wbrew własnej woli i wbrew potrzebom. Czarownica wie lepiej
czego Ci trzeba i lepiej się z tym pogódź. Nigdy, powtarzam, nigdy nie
wolno Ci okazać braku wdzięczności. Wskazane są raczej negocjacje.
Delikatne.
Czarownica zwykle posiada jakieś
zwierzątko. Sprawdź jakie a wiele Ci ono powie o swej Pani. Nie dosłownie,
oczywiście. To znana prawda. Człowiek dobiera sobie takiego zwierzaka,
który w jakiś sposób odzwierciedla jego osobowość. To samo dotyczy
Czarownic. Tylko w bajkach czarownice poprzestają na kocie (czarnym) lub
kruku. W rzeczywistości można być prawdziwą Czarownicą hodując w domu na
przykład psa (koniecznie o niebanalnym imieniu Rudolf albo Tyfus) albo
nawet konia (ale już raczej nie w domu. Trzymanie konia w domu to nie
domena Czarownic, raczej dziwaków).
|